Tak, mam wreszcie laptopa, co oznacza, że będą zdjęcia!!!
Dwa dni temu odwieźliśmy pieska do babci, która mieszka 20 min. stąd, w sumie dobrze, bo nie będzie przynajmniej pod kołami samochodu wcześniej czy później, a tam będzie miał zapewne dobre życie :) Dzisiaj go odwiedziłam i ma się dobrze, leżał sobie w cieniu obok Miśka, jego kolegi :)
A ja dzisiaj się nigdzie nie wybieram, zaraz idę grać w simsy.
Szkoda, że Barcelona przegrała z Realem, ale nic, żyje się dalej. Za to Polacy wygrali 3:0 z Serbami i żeby przejść z grupy muszą wygrać z ruskimi dzisiaj.
Muszę się nacieszyć z dobrego internetu u mnie w domu. Nareszcie operatorzy internetu przyjechali i zmienili antenki i działa wszystko tak jak trzeba ♥ ♥ ♥
piesek, którego oddaliśmy babci :3
niestety...
człowiek z objawem adhd
tutaj Skubuś nie jest uczesany, ale potem mu zrobię zdjęcie jak jest uczesany ♥
staruszek ;d







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz