26.8.12

Keep calm and hug me

Nie wiem gdzie Ci to napisać, bo nie mam z Tobą kontaktu na gadu, to znaczy nie chcę mieć.
Zablokowałam Cię, dobrze wiesz dlaczego. Zrozum, że czasami kłamstwo jest gorsze od najboleśniejszej prawdy. Niestety. Jeżeli uważasz, że w jakiejkolwiek przyjaźni, kłamstwo ma sens to fajnie, dziękuje. Nie mogłaś powiedzieć tego, takie trudne, tak? Trudno jest zdobyć zaufanie, łatwo stracić, a najtrudniej odzyskać ponownie. Ty je straciłaś.
Wiem, nie powinnam Ci niczego zabraniać, owszem, ale nie będę tolerować czegoś takiego, co nastąpiło. To było samolubne, egoistyczne. Teraz się przyjaźnijcie we dwie, skoro tak to zatajałaś. Z nią, nie ze mną. Nigdy jej nie będę trawić i Ty to wiesz.
Teraz mam Ci coś do powiedzenia. Nie wiele, ale mam. Spierdalaj.

-

Jest mi teraz lepiej, znacznie lżej. Chcę zacząć od nowa, niezależnie od niczego.
"Nie sztuką jest wygrać wtedy, gdy wszyscy od Ciebie tego oczekują. Sztuką jest wygrać wtedy, gdy wszyscy w Ciebie zwątpili".
Zaraz idę oglądać mecz, transmisja w internecie na żywo, więc muszę powyłączać wszystkie możliwe programy, żeby nie lagowało. Polska - Belgia, ME Juniorów, o tak.
Pada, błyska się, grzmi. Dlaczego akurat teraz, nie rozumiem. Nie wiem co pisać, dziwny nastrój. Ten głupi stan.
Nie zanudzam, cześć.
Aha i ozdrawiam tych "z netu", którym ufać mogę naprawdę. Pozdrawiam Agatę i Wiktorię. Dzięki, że jesteście :))

Brak komentarzy: