Powiedzmy, że w siebie wierzę.
Uda się, musi się udać!
Niejednokrotnie się udawało, a wystarczyło trochę wierzyć i myśleć logicznie, ale z drugiej strony przeszłość nie ma żadnego znaczenia. Po prostu pójdę tam jutro, wezmę ten czarny długopis w rękę i napiszę najlepiej, jak umiem.
Chciałabym mieć drugi wynik w klasie i mieć powyżej trzydziestu punktów, to mi chyba wystarczy. Czy tyle będę miała? Tylko ode mnie zależy... Trzymać kciuki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz