25.6.12

Next to me

siemka :)
dla mnie już oficjalnie zaczęły się wakacje, bo jest już po radzie, więc melanż. jak to mówi asia - czas zacząć smażing, plażing i leżing :D co prawda pogoda póki co do dupy, więc nici z tych planów, ale czas jest jeszcze...
wczoraj zostały wrzucone fotki z zawodów, dodam jedno, jak jestem na starcie. w spodenkach pewnej dziewczyny (która chodzi z takim ładnym, która przede mną z nim siedziała, rotfl).
nie wiem co pisać, zaraz idę do koleżanki, trochę się poziać, posiedzieć w jej domu nowym, pooglądać jakiś film i znaleźć tytuł piosenki, której nie mogę wykumać... nagrałam taki filmik w busie, leciała taka fajna piosenka, ale za chuja nie znam tytułu.


tutaj wyszłam jakoś tak dziwnie. nie dość, że mała, to gigantyczne udo, rozczochrane włosy i taki strach :D oj tam, oj tam

Brak komentarzy: