Cześć! :)
Jestem w dobrym nastroju, dzięki naszej wygranej z argentyńczykami, wynikiem 3:0 dla Nas oczywiście! :)
Od ligi światowej strasznie wciągnęłam się do oglądania siatkówki, oglądam każdy mecz. Kiedyś co prawda też oglądałam, ale nie tak regularnie jak teraz. Uwielbiam ich grę, nigdy nie spodziewałam się, że polska może być tak dobra... to chyba dzięki Adrei Anastasiego, który zbudował silną, pewną siebie drużynę. Teraz chyba nasza reprezentacja zmotywowała się do dalszego działania po przegranym meczu fazy grupowej z bułgarią. Teraz mam ochotę na taki srogi rewanż nad bułgarami... Kolejne spotkanie odbędzie się w sobotę z gospodarzami igrzysk, więc będzie co oglądać. Dobra, dobra, teraz podziękuje naszym polskim siatkarzom za to, co robią na boisku (Możdżon, Kuraś, Igła, Guma, Winiar, Ziomek, Nowakowski, Kubiak, Jarosz, Zibi, Ruciak i Kosa)!
I wielkie brawa dla Fijałka i Prudela, którzy awansują do ćwierćfinałów! Omg, streściłam chyba wszystko... :)
A co u mnie... Hm. Dzisiaj żałuję jednej rzeczy. Jedno słowo, jeden ruch, które może coś naprawdę zepsuć. Żałuję, że wtedy powiedziałam "nie musisz wracać"... I tak się stało, ta osoba nie wróciła. Jutro spróbuję zadziałać. Czasami tak sobie myślę, że wolę siedzieć i nudzić się z tym człowiekiem, niż nudzić się samemu.
Widać już na formspringu się rzuciło przeprosinami w moją stronę. Fajnie. Niestety muszę rozczarować Was, ale nie mam zamiaru wybaczać. Tragedia.
Pozdrawiam Julę, Natalę, Asię, Elizę i Justynę. Moje pozdrowienia nie trafiają do dwóch dziewczyn, trudno się mówi! :)
[Zdjęcie z jednego fan pejdża na fejsbuku]
Najlepszy polski rozgrywający obchodzi dzisiaj urodziny! Wszystkiego najlepszego, Łukasz!!! :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz