A siema <3
Byłam wczoraj na zakupach w Kielcach i już zakupiłam niezbędne rzeczy do szkoły, czyli zeszyty, ołówek, długopisy, miliony mazaków (mam natchnienia artystyczne podczas lekcji matematyki) i jeansy, bluzki dwie z new yorkera i buty. Dokupię jeszcze jakąś bluzę na targu i to wszystko, resztę mam.
Wczoraj odbyłam szczerą rozmowę z koleżanką z klasy, dowiedziałam się jednego - jej mąż ma być bogaty, ładny, a charakter nie jest ważny. I ocenia ludzi po wyglądzie. Właśnie niniejszyn ją pozdrawiam i życzę szczęścia w przyszłości z takim podejściem do życia. Nie powiem, święta nie jestem, ale to okalające jest, gdy się słyszy takie słowa.
http://www.youtube.com/watch?v=5t0OCXcD6XE wiem, dziwny gust, ale mam to w dupie, kocham to i polecam cieplutko ♥
Nie mam nic więcej Wam do przekazania. Żegnam.
♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz