19.9.12

Use Somebody

Cześć.
Dzisiaj stanowczo za dużo zadane, bo ja praktycznie nie mam nigdy nic zadane, a dzisiaj kurwa no ;_;
Angielski - nauczyć się słówek, Informatyka - nauczyć się bhp, przyroda - nauczyć się cały rozdział, matematyka - sześć zadań z książki...
No to ja idę szukać w necie rozwiązania do zadania z matematyki, bo niestety nic nie rozumiem, za trudne do ogarnięcia.
A tak w ogóle to beeka jest w autobusie :D Bo jest taki nowy chłopak, parę lat starszy i dziewczyny się w nim kochają praktycznie wszystkie. Mi się jakoś nie podoba, nie rozumiem dlaczego. Podchodzi dzisiaj taka debilka, Patrycja i mówi do takiej Klaudii "kochasz się w ...? jak tak - masz przejebane" - patologia :D
W ogóle współczuje mu, bo ciągle męczą mu dupę, siadają z nim, a On biedny nie wie o co chodzi i w dodatku ma brata młodszego, którego też męczą (na moje oko ładniejszy ten młodszy od starszego) i biorą od niego numer, by potem skombinować jego brata itp :D
Ja jutro idę na ten projekt, mam od 14.15 - 15.40 prawdopodobnie, więc nie wrócę autobusem, więc ominie mnie zapewne dobra beka, ale cóż no, trzeba iść to trzeba.
Hahahaha, dzisiaj spotkałyśmy panią od wf, która jest na zwolnieniu i z nami rozmawiała. Pizda, chodzi po mieście, a do nas na wf nie wstąpi. Tęsknie za nią, bo ta, z którą mamy zastępstwo jest chora psychicznie, bo chyba upadła na głowę, że nasza - tak dobrze zorganizowana grupa - będzie biegała na 600m. No ja to nie biorę jutro stroju nawet.



+ Tak, tak, oczywiście, to przecież tylko i wyłącznie moja wina, więc się nie dziw, że mam "focha". Chwila, to nie jest foch. Robię Ci przysługę, ponieważ jesteś na mnie taka bardzo zła. Wypchaj się swoimi przeprosinami, ja ich nie potrzebuję :)

Brak komentarzy: