28.11.12

DISCO DISCO TEKAAAA

Hej :D
Mam dobry humor, chociaż powinnam się siebie wstydzić, bo dowiedziałam się, że znam wszystkie idiotyczne piosenki, których nigdy wcześniej nie słuchałam :D
Dyskoteka była spoko, pobyłyśmy trzy godzinki, potem wyszłyśmy na godzinkę, a potem znowu wróciłyśmy i moja zjebana koleżanka okłamała wychowawczynię z telefonem, nie wiem po co, ale... no musi sobie z tym radzić sama. Boję się, że mogą być problemy przez nią, bo większość wie, że tak nie było, no ale... Da radę, musi dać.
Ach, takie to straszne, gdy mój dziadek z moją siostrą kochał się na tylnych siedzeniach traktoru mojej babcia, ale okazało się, że to nie dziadek tylko tata, bo naprawdę cioci nie było, ale przecież nikt nie ma prawa jazdy i benzyny :D
Teraz czekać na dyskotekę walentynkową lub z okazji dnia kobiet... Tylko tym razem NIE WYCHODZĘ. Kurwa, przytulanki najbardziej zajebiste. Szkoda, że nie z chłopakiem haha :D
Dobry humor, nie zaprzeczę, ale ja pierdolę, jutro na angola trzeba umieć i matematykę. Mój świat legł w gruzach!
GRUZEPPE, GRUZEPPE
ŁOPA GANGAM STAJL łop łop

Cześć :)

Brak komentarzy: