18.11.12

Everything

A siemka.
Wczoraj byłam sobie w kinie na Zmierzchu "Przed świtem" cz. 2 i mogę powiedzieć, że film bardzo ciekawy, a w szczególności podobała mi się wizja Alice i parę piosenek, których nazw nie znam...
Ostatecznie poszłam z osobnikiem B, ale to chyba był dobry wybór, dużo śmiechu było. Haha, no nie ma jak obgadywanie osobników obok, ani być jedynymi osobami w kinie, które przyniosły ze sobą całą lodówkę i robiły najwięcej hałasu :D
Ogólnie to milutko było, trzeba robić tak częściej...
A jutro już poniedziałek <3, kartkówka ze skali, ale ja to umiem, więc ocena będzie dobra jak mnie zadania nie przerosną. Ja nie mogę się doczekać kwietnia/maja, kurde kurde kurde. Zostawiam Was jeszcze z tym gifem i idę sobie pograć, bo powiewa nudą ;)



Brak komentarzy: