27.3.13

such a situation

Kurwa, to chyba działa na moją korzyść. Postawiłam sobie cel i go wypełnię. Ale to nawet dobrze, że los mi trochę pomaga...
Tak, cieszę się, że masz mokrą bluzę, właśnie taki miałam zamiar ♥ a drugiemu się po prostu należało, ot co ;d
Za tydzień mam ten test i na razie się nie stresuję, ale pewnie dzień przed nim będzie totalna masakra. Chciałabym powtórzyć wynik z próbnego, albo mieć nawet trochę lepiej, najwięcej z klasy. Takie czajenie się za plecami koleżanki i ją dopadnięcie na samym końcu... No dobra, możemy mieć tyle samo :) W każdym razie po tym teście przejażdżka GIMBUSEM i mam nadzieję, że uda mi się tam przeprowadzić dłuższą rozmowę z kolegą, którego bardzo chciałabym nie dość, że w gimnazjum to jeszcze na dyskotece - dla chcącego nic trudnego, tylko trzeba załapać lepsze kontakty. Dobrze, że się koleguję z dziewczyną z tej klasy, która ma z nim naprawdę dobre relacje. Dobra, nie mówię już o tym, ale naprawdę coś mi jest... :P Sumptuatic - Kołysanka doskonale oddaje to dziwne uczucie... xD

+ Błagam, chcę mieć na pewno trzech/czterech chłopaków i dwie/trzy dziewczyny z "tej" klasy, a ze swojej cztery dziewczyny tylko i wyłącznie oraz pięciu chłopaków - jednego ze względu na dobrą muzykę, drugiego na to, że ma ładne cycki, trzeciego za to, że śmieszny, czwartego za to, że czasami sympatyczny, a piątego dlatego, że trochę małpa i moje chłopaki z "tej klasy" będą cisnąć ♥

Brak komentarzy: